Czy serce i
rozum zawsze muszą śpiewać na dwa głosy?
Anita z całą pewnością może powiedzieć, że do wszystkiego w życiu doszła samodzielnie.
No, prawie – z synem nieco pomógł jej ten wypłosz, były mąż – Rafał. Ale odszedł i, choć płaci alimenty, nie interesuje się dzieckiem. To znaczy, że się nie liczy, prawda?
Anita boryka się z typowymi problemami współczesnego świata: często ma debet na koncie, żeby utrzymać dom – dorabia sobie na boku, a w pracy musi stawiać czoła natrętnej i zawsze wściekłej szefowej. Do tego dochodzą jeszcze brak partnera, eks-teściowa, która obwinia ją za rozpad małżeństwa syna i kapryszący Michał... Całe szczęście, że przyjaciółki zawsze znajdą dla niej trochę czasu na rozmowę.
Tymczasem krótko po tym, jak w życiu Anity pojawia się tajemniczy adorator i szansa na nową miłość, sprawy zaczynają mocno się komplikować... Na drodze do szczęścia, poza obawami kobiety, stoi dosłownie wszystko, z synem na czele.
Czy Anita na pewno jest gotowa na zmiany?
Anita z całą pewnością może powiedzieć, że do wszystkiego w życiu doszła samodzielnie.
No, prawie – z synem nieco pomógł jej ten wypłosz, były mąż – Rafał. Ale odszedł i, choć płaci alimenty, nie interesuje się dzieckiem. To znaczy, że się nie liczy, prawda?
Anita boryka się z typowymi problemami współczesnego świata: często ma debet na koncie, żeby utrzymać dom – dorabia sobie na boku, a w pracy musi stawiać czoła natrętnej i zawsze wściekłej szefowej. Do tego dochodzą jeszcze brak partnera, eks-teściowa, która obwinia ją za rozpad małżeństwa syna i kapryszący Michał... Całe szczęście, że przyjaciółki zawsze znajdą dla niej trochę czasu na rozmowę.
Tymczasem krótko po tym, jak w życiu Anity pojawia się tajemniczy adorator i szansa na nową miłość, sprawy zaczynają mocno się komplikować... Na drodze do szczęścia, poza obawami kobiety, stoi dosłownie wszystko, z synem na czele.
Czy Anita na pewno jest gotowa na zmiany?
źródło
opisu: http://replika.eu/katalog_ksiazek.php?wyd=1&id3=342&k=Romans
źródło
okładki: http://replika.eu/katalog_ksiazek.php?wyd=1&id3=342&k=Romans
Książka ukazała się w 2011r. nakładem wydawnictwa "Replika". Napisałam ją "do szuflady" i trochę tam poleżała. Jak to się stało, że ukazała się drukiem? Gdy dowiedziałam się o ogłoszonym przez Replikę konkursie na powieść dla kobiet, nieco ją podszlifowałam i postanowiłam zaryzykować. Nagrody nie zdobyłam, ale redakcja zaproponowała mi wydanie książki. Tak się zaczęła moja przygoda z literaturą. Przyznam szczerze, że widok mojej książki na półce w księgarni do tej pory wywołuje niedowierzanie. Nie jest to żadna ambitna lektura, raczej propozycja na jeden wieczór, dla odprężenia. O kobietach dla kobiet.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz